Ludwik TomiałojćNotka bio:Jest członkiem wrocławskiego koła Zielonych. + Więcej Należy do:Kampanie / Tematy:
 W dniach od 16 do 18 kwietnia obradował w Warszawie IV Kongres partii Zieloni. W jego trakcie delegatki i delegaci z całego kraju dyskutowali na temat aktualnej sytuacji politycznej, strategii partii, a także przyjęli szereg uchwał programowych i dokonali wyboru nowych władz. Ze względu na żałobę narodową w związku z katastrofą prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, Kongres miał charakter zamknięty.
 Administracja nasza, niewydolna i antyekologiczna, staje się główną przeszkodą dla zrównoważonego rozwoju kraju. Ministrowie i dyrektorzy nadzorujący przygotowywanie projektów zmieniających środowisko pomijają uwarunkowania przyrodnicze (np. program sieci szybkich dróg tworzono z pominięciem wiedzy przyrodniczej); prawu ochrony przyrody nadaje się charakter coraz mniej proekologiczny, otwierając obszary chronione na ingerencję ludzką i lekceważąc ochronę ścisłą. Ministerstwo Środowiska zamiast być gwarantem dalekowzroczności, niejeden raz bywało bezkrytycznym zwolennikiem budowy kosztownych autostrad zamiast szybkich dróg, albo wykonawcą zamysłów innych grup biznesu.
 Wiek XXI rozpoczął się atmosferą polityczną daleką od zgodności i wzajemnej życzliwości. Histeryczna wrzawa medialna samozwańczych stróżów moralności, a może tylko klientów dobrze opłacanych za sianie zamieszania, przesłania już resztki racjonalizmu. Wobec sprzecznych informacji w mediach, a także w internecie, który miejscami przypomina wysypisko intelektualnych nieczystości, nie tylko przeciętny odbiorca, ale i uczony, jeśli nie będący specjalistą w danej dziedzinie, może się poczuć zagubiony. Komu wierzyć? - o zmianach klimatu pisze prof. Ludwik Tomiałojć.
Zieloni w pełni popierają protest mieszkańców gmin Lubin, Kunice, Ruja, Ścinawa, Miłkowice i Prochowice sprzeciwiających się budowie kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w powiatach lubińskim i legnickim. Dziś mieszkańcy biorą udział w referendum gminnym.
  Wrocławskie koło Zielonych sprzeciwia się planom polskiego rządu rozpoczęcia eksploatacji złóż węgla brunatnego pod samą Legnicą. W swoim oświadczeniu napisali, że to "oznacza perspektywę wysiedlenia kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców z kosztownie rozbudowanych lub zmodernizowanych osad, likwidację żyznych gleb, części lasów i naturalnych jezior oraz kilku rezerwatów przyrody. Pół powiatu zamieni się w krajobraz księżycowy”. Zamiast energetyki brunatnej proponują odnawialną.
  Uporczywość starych mitów sprawia, że politycy i zwykli obywatele wciąż zawierzają archaicznym receptom. Nie dostrzegając oczywistości, że wyprostowane potoki i rzeki górskie oznaczają w dole rzeki zwiększenie siły niszczącej. Choć w pewnym stopniu chronią one mieszkańców i domostwa w górnym biegu, to w na niższych odcinkach powodują kumulację fali powodziowej - piszą Ludwik Tomiałojć i Radek Gawlik.
Przekazujemy treść apelu opublikowanego w „Tygodniku Powszechnym”. Wspieramy tę akcję społeczną i udzielamy jej naszego poparcia. Ty też podpisz petycję!
 Dariusz Szwed, przewodniczący Zielonych, i prof. Ludwik Tomiałojć, członek Rady Krajowej, wzięli udział w seminarium „Uprawy GMO a polskie prawodawstwo”, które odbyło się w Senacie RP 14 lipca 2009 roku. - Zgoda na uprawy GMO w polskim drobnomozaikowym krajobrazie rolniczym oznaczałaby rychłą likwidację i upraw ekologicznych i rolnictwa tradycyjnego, a także naszego eksportu zdrowej żywności – powiedział prof. Ludwik Tomiałojć.
 Decyzje energetyczne, jako dotykające każdego obywatela (także przyrodnika, stąd moja wypowiedź), powinny być poprzedzane uczciwą dyskusją otwartą na różne opcje. Nie wykluczającą zeń społeczeństwa ani jako podmiotu, ani jako beneficjenta nowych miejsc pracy, ani użytkownika czystszej energii i środowiska w lepszym stanie.
 Z okazji 8 marca Zieloni wydali specjalną gazetę „Wiadomości Feministyczne”. W gazecie przygotowanej pod redakcją Beaty Maciejewskiej i Beaty Nowak m.in. rozmowa z Małgorzatą Tkacz-Janik i prof. Magdaleną Środą, które znalazły się wśród 35 kobiet nominowanych do tytułu Polka Roku w plebiscycie „Wysokich Obcasów”, Agnieszka Graff pisze o in vitro, Kinga Dunin o odmowie ZTM reklamowania na warszawskich autobusach warszawskiej Manify, Kazimiera Szczuka zachęca do pójścia na manify, a Olga Tokarczuk życzy wszystkim solidarności.
Życzymy przyjemnej lektury. Wkrótce następne tematyczne, zielone gazety.
 Wykład prof. Ludwika Tomiałojcia
Miejsce: Wrocław, ul. Koszarowa 3, Instytut Politologii (AULA A) na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego,
Godz: 13.00,
Zapraszają: Studia Doktoranckie Nauk o Polityce, Filozofii i Socjologii.
 Nasza polityka migracyjna jest kuriozum opartym na słabo skrywanym rasizmie i ksenofobii wielu z rządzącego pokolenia – tych którzy w młodości nie mieli możliwości podróżowania, nauczenia się języków obcych oraz oswojenia z odmienną obyczajowością innych ludzi [...] W obecnej sytuacji jest absurdem usilne a nieskuteczne zapędzanie kobiet do masowego wydawania potomstwa, skoro potem to potomstwo musi emigrować, i skoro władze krajowe ani rusz nie chcą postawić wzorem Francji, Irlandii, Estonii, Finlandii czy Szwecji na rozwój nauki (tam 2-4% PKB, u nas 0,3%) i na bezpłatną edukację (budując przedszkola, szkoły i kampusy uniwersyteckie), na innowacyjność w gospodarce, energetykę odnawialną tworzącą rozproszone „na prowincji” miejsca pracy, na bezpłatny dostęp do internetu, na odbudowę spółdzielczości i innych form oddolnej aktywności społeczeństwa.
„Szedł Atanazy ku pannie, oddalając się od niej nieustannie, a miał oczy na plecach...” (z piosenki).
Podobnie jak Atanazy, zachowuje się wielu rodaków zmierzających ponoć ku przyszłości, ale nie mogących się oderwać od dawnych rozwiązań, wciąż brnąc koleinami archaicznego myślenia. Nie inaczej jest, kiedy mowa o energetyce - pisze Ludwik Tomiałojć.
  
Zapraszamy do zapoznania się z informacjami nt. Zielonych polityczek i polityków z Polski i z Parlamentu Europejskiego, akredytowanych na COP14.
Wśród nich są m.in Ewa Koś, Satu Hassi, Dariusz Szwed i Claude Turmes.
|