ENGLISH
Home · O nas · Kontakt · Prawo · Forum · Linki · Galeria · Publicystyka · Historia · Pobierz · Szukaj · Rss 2010/07/30
Dariusz Szwed Agnieszka Grzybek Partia Zielonych 2004
WESPRZYJ NAS
wesprzyj nas
MENU
PRZYŁĄCZ SIĘ DO ZIELONYCH
Zapisz się do partii albo zostań Stałą/łym Współpracownicą/kiem
WESPRZYJ NAS
Osoby zainteresowane wsparciem działalności Zielonych 2004 mogą wpłacać darowizny na konto:
PKO BP SA IX Oddział w Warszawie
82 1020 1097 0000 7502 0099 8922
ZIELONE MIASTO


Pobierz publikację
Zielone Miasto Nowej Generacji [pdf 2MB]

Zieloni2004 w FaceBook Zieloni2004 w YouTube Zieloni2004 w Naszej-Klasie Zieloni2004 na Myspace Zieloni2004 w Wikipedii
ZIELONY NEWSLETTER
Zieloni 2004 - Info
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności - Rss
Przyszłość polityki rozwojowej według Zielonych
Newsy- Największym nieszczęściem polityki rozwojowej jest jej instrumentalizacja i ideologizacja. Najlepszym tego przykładem jest niedawna wypowiedź ministra Sikorskiego, który stwierdził, że pomoc rozwojowa powinna przede wszystkim służyć polskim interesom (sic!), tymczasem najważniejsze powinny być przecież potrzeby jej beneficjentów. Pomoc rozwojowa, jak sama nazwa wskazuje, powinna wspierać rozwój w krajach najuboższych, a nie promować interesy darczyńcy – powiedziała Agnieszka Grzybek, przewodnicząca Zielonych, podczas konferencji w Sejmie „Polska współpraca z krajami rozwijającymi się – przygotowania do polskiej prezydencji w 2011 roku”, zorganizowanej 26 maja br. przez Polską Akcję Humanitarną we współpracy z Komisją Spraw Zagranicznych Sejmu, Centrum Stosunków Międzynarodowych i Global Development Research Group.

Oto najważniejsze tezy jej wystąpienia:

Polityka rozwojowa nie powinna sprowadzać się wyłącznie do wysokości kwot dofinansowania, które będą przeznaczone na pomoc rozwojową, ale musi być rozpatrywana w szerszym kontekście: procesów globalizacyjnych, reform polityk unijnych, zmian klimatycznych, walki o kurczące się zasoby. Konieczne jest zmiana nastawienia do niej, ale także zmiana paradygmatu rozwoju i propagowania globalnej odpowiedzialności, inaczej pomoc rozwojowa będzie jedynie konewką, którą będziemy dolewać coraz więcej wody do dziurawego wiadra.

Obecnie jednym z najpoważniejszych problemów są zmiany klimatyczne. Jeśli nie zostanie wynegocjowane nowe porozumienie post-Kioto i jeśli już nie zostaną podjęte działania, aby im przeciwdziałać, trudno będzie przewidzieć, co może się stać w przyszłości. Już teraz coraz częściej mamy do czynienia z takimi zjawiskami jak nagłe zmiany temperatury, intensywne opady powodujące powodzie, grad, huragany i susze. Z tym wiążą się ogromne koszty ekonomiczne, wpływ na rolnictwo, koszty zdrowotne związane z leczeniem ludzi. W regionach, które są w największym stopniu dotknięte kataklizmami, ludzie tracą podstawy bytu. Niektóre państwa wyspiarskie są skazane na wyginięcie – niedawno prezydent Malediwów zaapelował o solidarność klimatyczną i okazanie niezbędnej pomocy najbiedniejszym. Nicolas Stern, były ekonomista Banku Światowego, szacuje w swoim raporcie z 2006, uaktualnionym w 2008 roku, że już dziś należy inwestować 1-2 proc. światowego PKB w walkę ze zmianami klimatu po to, by nie płacić za zaniechania, co może nas kosztować za 20-30 lat nawet od 5 do 20 proc. światowego PKB.

Ze zmianami klimatu wiąże się także ze walka o kurczące się zasoby, grozi nam deficyt nieodnawialnych nośników energii, o ile nie zaczniemy na masową skalę produkować zielonej energii, co może skutkować tzw. ubóstwem energetycznym, bo najuboższych nie będzie stać na płacenie wysokich cen za energię.

Unia Europejska odgrywa znaczącą rolę w zapewnianiu pomocy rozwojowej krajom najuboższym, ale nie sposób mówić o jej polityce rozwojowej w oderwaniu od innych jej polityk, takich jak polityka handlowa czy wspólna polityka rolna, które przyczyniają się do pogłębiania biedy w państwach rozwijających się. Komisja Europejska negocjując umowy o partnerstwie gospodarczym z krajami ACP (kraje Afryki, Karaibów i Pacyfiku), kładzie przede wszystkim nacisk na zwiększenie konkurencyjności, otworzenie nowych rynków zbytu dla unijnych produktów, liberalizację usług finansowych i umożliwienie przepływu kapitału. Po prostu najczęściej uzależnia swoją pomoc rozwojową od tego, czy dany kraj w wystarczającym stopniu „otworzy się” na produkty z Unii. Kraje rozwijające się już wypowiedziały się przeciwko nadużywaniu polityki rozwojowej przez Komisję pod kierownictwem Barroso i przeciwko zastraszaniu państw najbiedniejszych. Bowiem one najdotkliwiej odczuwają skutki takiej polityki: to marginalizacja roli państwa, zniszczenie lokalnego rolnictwa i przemysłu, głód, niedożywienie, coraz większa zależność od pomocy rozwojowej i migracje do UE. A przecież np. w krajach ACP aż 60 proc. ludzi zatrudnionych jest w rolnictwie, które niestety przegrywa konkurencję z subsydiowanymi produktami rolnymi z UE. Na przykład w Kamerunie w 2004 roku aż o 2100 proc. wzrósł import mrożonych kurczaków, lokalni rolnicy byli bez szans wobec agresywnej konkurencji ze strony UE. Dopiero pod ich naciskiem, przy wsparciu m.in. Grupy Zielonych w Parlamencie Europejskim, którzy sprawę nagłośnili, rząd kameruński ograniczył import poprzez wprowadzenie ceł i obniżenie VAT na lokalnie hodowane kurczaki.

To dlatego potrzebna jest radykalna zmiana polityki w sprawie współpracy rozwojowej. Zamiast polityki promującej wyłącznie wolny handel potrzebna jest polityka sprawiedliwa, spójna, uwzględniająca aspekty socjalne i ekologiczne. Nie można udawać, że dąży się do likwidacji biedy na świecie, a jednocześnie wywiera się presję na kraje rozwijające się i najuboższe, żeby otworzyły swoje rynki na towary z UE. W grudniu 2007 roku rada ministrów ACP stwierdziła, że podczas negocjacji umowy o partnerstwie gospodarczym handlowy interes UE bierze górę nad interesami rozwojowymi i dotyczącymi regionalnej integracji krajów Afryki, Karaibów i Pacyfiku.

Zieloni w Parlamencie Europejskim od dawna postulują zmianę polityki rozwojowej UE, której musi towarzyszyć reforma polityki handlowej, wspólnej polityki rolnej i polityki rybołówstwa.

Najważniejsze zielone postulaty w tej dziedzinie to:

 zmiana umów o wolnym handlu z krajami trzecimi – umowy powinny zawierać obligatoryjnie minimalne standardy ekologiczne i socjalne oraz rozdział dotyczący zrównoważonego rozwoju; postulowana jest także renegocjacja umów już podpisanych, żeby uwzględnić w nich interes państw najbiedniejszych;

 reforma wspólnej polityki rolnej, odejście od subsydiowania eksportowanych produktów rolnych i promowanie rolnictwa ekologicznego oraz lokalnych rynków zbytu;

 opracowanie ramowej polityki dotyczącej sprawiedliwego handlu przez Komisję Europejską – od 2000 roku średnio o 20 proc. wzrasta sprzedaż w Europie produktów pochodzących z fair trade, dlatego istnieje ryzyko, że firmy zachęcone zyskiem będą coraz bardziej zainteresowane fair trade, ale nie będą stosowały przyjętych standardów. Dlatego konieczne jest zapewnienie ochrony prawnej i określenie standardów fair trade;

 zwiększenie nakładów na pomoc rozwojową zgodnie z przyjętymi wskaźnikami związanymi z realizacją milenijnych celów rozwoju do 0,7 proc. PKB (obecnie tylko cztery kraje UE się z tego wywiązały: Dania, Luksemburg, Holandia i Szwecja);

 zwiększenie reprezentacji państw rozwijających się w globalnych instytucjach ekonomicznych (np. obecnie w zarządzie Banku Światowego UE ma 8 miejsc z 24, a 43 kraje Afryki tylko 1, podobnie jest w Światowej Organizacji Handlu – WTO);

 przeznaczenie 50 proc. zysków z handlu uprawnieniami do emisji CO2 na pomoc krajom rozwijającym się;

 jak najszersze przekazywanie innowacyjnych technologii zapobiegających zmianom klimatycznym krajom najbiedniejszym, nawet za cenę zawieszenia praw właścicieli patentów (tak jak było w przypadku leków, które służą zwalczaniu epidemii chorób w krajach najbiedniejszych);

 reforma ONZ i powołanie Rady ds. Środowiska (na wzór Rady ds. Bezpieczeństwa Gospodarczego), przed którą będą odpowiedzialne Światowa Organizacja Handlu, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Siedziba biura krajowego Zielonych 2004:
ul. Piękna 64 a, lok. 11
00-672 Warszawa
e-mail: biuro@zieloni2004.pl

www.partiazielonych.pl | www.zieloni2004.pl
2,032,927 Unikalnych wizyt