ENGLISH
Home O nas Kontakt Prawo Linki Galeria Publicystyka Historia Pobierz Rss KOMITET WYBORCZY PARTIA ZIELONI 2017/11/21
Partia Zielonych 2004
wesprzyj naszaangażuj się
MENU
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Aby założyć konto, wypełnij e-deklarację członka/członkini lub sympatyka/sympatyczki.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Home « Publicystyka i Media « Warto przeczytać « Gawlik: Rtęć w zębach i w … środowisku jak długo ?
Rtęć w zębach i w … środowisku jak długo ?

Rtęć należy do najbardziej toksycznych dla zdrowia i środowiska metali ciężkich stosowanych w gospodarce przez człowieka. Ta prawda, dawniej mało znana, dziś jest w pełni potwierdzona.
Zgodnie z danymi z Programu Środowiskowego Narodów Zjednoczonych (UNEP), zużycie amalgamatu stomatologicznego do plomb stanowi od 313 do 411 ton rtęci rocznie w skali światowej. Oznacza to, że stomatologia jest jednym z największych konsumentów rtęci na świecie. Zapotrzebowanie na rtęć w dentystyce jest większe niż popyt na ten pierwiastek w innych produktach – więcej niż w oświetleniu ( zaledwie 120-150 ton), niż w urządzeniach pomiarowych (tylko 300-350 ton) i urządzeniach elektrycznych (tylko 170-210 ton). Chociaż z innych produktów zawierających rtęć jest ona stopniowo wycofywana, to amalgamat stomatologiczny staje się największym źródłem zanieczyszczenia rtęcią pochodzącą z produktów w skali globalnej.
Zanieczyszczenia rtęcią w dentystyce stanowią istotny problem również w Europie. Zgodnie z wydanym w lipcu 2012 raportem BIO Intelligence Sernice(BIOIS): „Amalgamat stomatologiczny pozostaje jednym z największych źródeł zapotrzebowania na rtęć w Unii Europejskiej. W 2007 produkcja amalgamatu stomatologicznego była na drugim miejscu pod względem zużycia rtęci w UE, zaraz po wytwarzaniu związków chloroalkalicznych”( których produkcja do 2020r ma być w UE jest wycofywana). Ocenia się, że amalgamat stomatologiczny stanowi w UE 21-32% całościowej emisji rtęci do powietrza oraz aż 9-13% całkowitej emisji rtęci do wód powierzchniowych.
Większość rtęci stomatologicznej nie jest wychwytywana przez separatory w klinikach dentystycznych – rtęć jest wynoszona z klinik w ludzkich zębach. W ten sposób rtęć stomatologiczna dostaje się do środowiska różnymi niekontrolowanymi ścieżkami. Dla przykładu, rtęć stomatologiczna zanieczyszcza:

wodę poprzez ścieki z klinik dentystycznych i odpady
powietrze poprzez kremację, emisje z klinik dentystycznych, spalanie osadów ściekowych, oddychanie
grunty przez składowanie odpadów, pochówki, nawozy.
Raz obecna w środowisku rtęć stomatologiczna może się przekształcić w jeszcze bardziej toksyczną formę - metylortęć. Skutki zdrowotne obecności rtęci stomatologicznej w środowisku są dobrze znane: uszkodzenie mózgu, problemy neurologiczne, szczególnie niebezpieczne w przypadku dzieci i kobiet w ciąży oraz płodów.
Są jednak rozwiązania alternatywne. Użycie amalgamatu stomatologicznego nie jest konieczne, ponieważ zamienniki bezrtęciowe są skuteczne, dostępne i niedrogie. Zastosowanie amalgamatu czyli umieszczenie go w zębie wymaga usunięcia znacznej ilości tkanki zęba, co na stałe niszczy jego strukturę. Jednak są nowoczesne nie rtęciowe materiały wypełniające - w tym kompozyty dentystyczne, kompomery, cementy glass-jonomerowe. Chronią one tkankę zęba, a nawet go wzmacniają poprzez silne spajanie się ze strukturą zęba. Jak zostało wyjaśnione w 2011 w raporcie Światowej Organizacji Zdrowia „żywiczne materiały adhezyjne pozwalają na mniejsze zniszczenie zęba a w rezultacie dłuższe przeżycie samego zęba”
Alternatywy dla amalgamatu są teraz tak szeroko dostępne, że użycie samego amalgamatu spada- jednak zbyt wolno- na całym świecie. Niektóre kraje jak Szwecja i Norwegia właściwie już wycofały amalgamat.
Ze względu na wysokie koszty wiążące się z ryzykiem środowiskowym amalgamat uznaje się za „droższy niż, prawdopodobnie wszystkie, inne wypełnienia biorąc pod uwagę koszty środowiskowe”. W wielu krajach małe wypełnienia kompozytowe są tańsze niż plomby amalgamatowe.
Polityka UE jest jednoznaczna, oparta na strategii w zakresie rtęci z 2005 r, która wskazała min na cele takie jak: redukcja emisji rtęci oraz zmniejszenie ilości rtęci wprowadzanej do obiegu przez społeczeństwa przez zmniejszenie podaży i popytu. Dotyczy to w szczególności amalgamatu. Powstała w Europie koalicja organizacji pozarządowych i konsumenckich na rzecz wycofania się ze stosowania rtęci w stomatologii. Polska ma tu nie mało do zrobienia bo ma niechlubne II miejsce w Europie w stosowaniu amalgamatu do wypełnień stomatologicznych. W Polsce zużywamy rtęć w stomatologii w wielkości ok. 10 000 kg. rocznie. Logika wskazuje, że wprowadzamy nowe amalgamatowe plomby pacjentom a wyrzucamy stare, często też amalgamatowe, plomby do… koszy i na wysypiska ?
W listopadzie br. grupa organizacji społecznych zwróciła się do Premiera o poparcie dla końcowego raportu BIOIS sporządzonego dla KE i postulującego wycofanie rtęci ze stomatologii w Unii Europejskiej oraz na całym świecie. To ostatnie ma być także przedmiotem globalnego porozumienia- konwencji pod patronatem ONZ na początku 2013r Liczymy, że Premier RP wśród licznych swoich obowiązków znajdzie czas na przypilnowanie, aby rząd przygotował dobre dla zdrowia społecznego i środowiska stanowisko naszego kraju. Bądźmy godni naszego miejsca w UE i czołowej roli jaką w ochronie środowiska i eliminowaniu substancji niebezpiecznych w świecie ona pełni.

Radosław Gawlik
Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA,
Partia Zieloni
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Siedziba biura krajowego Partii Zieloni:
ul. Marszałkowska 1 lok. 160
00-624 Warszawa
e-mail: biuro@zieloni2004.pl

www.partiazielonych.pl | www.zieloni2004.pl
14,809,176 Unikalnych wizyt