ENGLISH
Home O nas Kontakt Prawo Linki Galeria Publicystyka Historia Pobierz Rss KOMITET WYBORCZY PARTIA ZIELONI 2017/11/21
Partia Zielonych 2004
wesprzyj naszaangażuj się
MENU
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Aby założyć konto, wypełnij e-deklarację członka/członkini lub sympatyka/sympatyczki.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Home « « « Zielone polityczki do Premiera: Polityka równościowa wymaga kompetentnej Pełnomocniczki
Zielone polityczki do Premiera: Polityka równościowa wymaga kompetentnej Pełnomocniczki

Apelujemy do Pana Premiera o powołanie ekspertki na stanowisko pełnomocnika rządu ds. równego traktowania. Wielokrotnie krytycznie odnosiłyśmy się do działalności min. Elżbiet Radziszewskiej, która źle sprawowała swą funkcję w rządzie. To m.in. wskutek oporu ze strony pani minister przeciągnęły się prace nad tzw. ustawą antydyskryminacyjną, nie uwzględniono uwag zgłaszanych przez organizacje pozarządowe od lat działające na rzecz równości kobiet i mężczyzn i przeciwdziałające dyskryminacji, a ostatecznie przyjęta ustawa nie spełnia wszystkich wymogów wynikających z unijnych dyrektyw równościowych. Podział kompetencji między pełnomocnika rządu ds. równego traktowania i Rzecznika Praw Obywatelskich bez zapewnienia temu ostatniemu odpowiednich środków budżetowych pod dużym znakiem zapytania stawia skuteczność tej ustawy. Min. Radziszewska dała się także poznać jako zdecydowana przeciwniczka ustawy parytetowej, o wprowadzenie której zabiegał Kongres Kobiet. APELUJEMY, aby stanowisko to powierzyć osobie zaangażowanej w działania równościowe, pozostającej poza partiami, kompetentnej i merytorycznej z międzynarodowym dorobkiem, co będzie szansą na odpolitycznienie tego urzędu. Kryteria te z powodzeniem spełniają prof. Małgorzata Fuszara, prof. Eleonora Zielińska lub prof. Magdalena Środa.

Małgorzata Tkacz-Janik, przewodnicząca Zielonych:
Z jednej strony słychać opinie, że Pełnomocnicy umocowani blisko Premiera są tylko „nominalni”, pozbawieni uprawnień, niewolni w swoich aktywnościach. Fakt, min. Radziszewska położyła na łopatki stanowisko ds. równości, ale to nie znaczy, że sam pomysł jest do niczego lub że to tylko „poprawność polityczna” wymaga od nas powołania pełnomocnika ds. równości. Po kadencji „błędów i zaniechań” tym bardziej trzeba nam osoby, która pokaże Panu, Panie Premierze, na czym to wszystko polega w Europie i w świecie, Osoby o mocnych poglądach ugruntowanych wiedzą i doświadczeniem, która będzie umiała jasno i precyzyjnie wytłumaczyć, dlaczego nie ma demokracji bez równości, gospodarki bez równych szans, zrównoważonego rozwoju bez równego udziału kobiet i innych grup dyskryminowanych.
Panie Premierze, bardzo wiele zależy od kryteriów i kandydatur. Mucha, Kozłowska-Rajewicz i Arłukowicz to kandydatury z tej samej kuźnicy, co Pan. Tak być nie musi. Ewidentnie brak w tej procedurze powietrza, a przede wszystkim woli politycznej do załatwienia tej fundamentalnej dla nowoczesnej Europy horyzontalnej zasady: równości kobiet i mężczyzn.

Agnieszka Grzybek, członkini Rady Krajowej Zielonych:

Upolitycznienie urzędu nie służy polityce równościowej. Gdyby stanowisko to piastowała kompetentna ekspertka z dużym doświadczeniem znacznie więcej można by było zrobić. Min. Radziszewska zaliczała jedną wpadkę po drugiej, a dwa pierwsze lata to czas zupełnie stracony. Dopiero krytyka ze strony organizacji pozarządowych, domaganie się odwołania jej ze stanowiska za homofobiczne wypowiedzi, pozwanie Polski przez Komisję Europejską przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu, skłoniło panią minister do podjęcia minimalnego wysiłku. Nie stać nas na to, aby kolejny pełnomocnik przez trzy pierwsze lata się dopiero uczył fachu, a zaczynał działać z chwilą startu kampanii wyborczej. To cynizm i marnotrawienie publicznych pieniędzy.



Beata Maciejewska, członkini Zarządu Krajowego Zielonych:

Uważam, że urząd pełnomocnika należy wzmocnić nowymi narzędziami oraz wymogami kompetencyjnymi. Pełnomocnik powinien przede wszystkim zabiegać o takie planowanie budżetu państwa, które uwzględnia potrzeby obu płci, bo obecnie z kasy państwa i podatków nas wszystkich korzystają w głównej mierze mężczyźni, a szczególnie uprzywilejowani są fani futbolu. Brakuje nam prawdziwego rzecznika (rzeczniczki) równości, który będzie analizował pod kątem męskich i kobiecych interesów strategie polityczne i ustawodawstwo; dbał o to, by w państwowych instytucjach przeprowadzano audyty równościowe itd., a nie tylko naprędce i bez refleksji organizował wydarzenia bez znaczenia. Polityka równościowa musi mieć moc w osobie swojej rzeczniczki lub rzecznika.

Kontakt w sprawie:

Małgorzata Tkacz-Janik: 609 677 874

Agnieszka Grzybek: 600 120 965

Beata Maciejewska: 609 770 793

Kontakt z biurem prasowym Zielonych 2004:

Bogumił Kolmasiak: bogumil.kolmasiak@zieloni2004.pl

Kampania Równe Szanse Zielonych 2004
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Siedziba biura krajowego Partii Zieloni:
ul. Marszałkowska 1 lok. 160
00-624 Warszawa
e-mail: biuro@zieloni2004.pl

www.partiazielonych.pl | www.zieloni2004.pl
14,809,038 Unikalnych wizyt