Przekonujemy się dzisiaj ponownie – 13 lat po wielkiej powodzi - że żadne zabezpieczenia nie będą w 100 proc. skuteczne. Żaden wał nie jest tak wysoki, żeby w końcu nie pokonała go woda. Minister środowiska, Andrzej Kraszewski w radiu TOK FM podawał przykład Niemiec i USA. Z każdą kolejną poważną powodzią podwyższali wały i robili doskonalsze zabezpieczenia; przychodziła następna powódź, woda się przelewała a straty były jeszcze większe. W końcu uznali, że nie tędy droga. No a nasi cały czas ćwiczą wznoszenie wałów… - Radek Gawlik w rozmowie z Jakubem Bożkiem na portalu Krytyki Politycznej.