Stworzenie do 2020 roku „społeczeństwa recyklingu” jest priorytetem Unii. Wyzwanie to powinno być także w Polsce przedmiotem intensywnej debaty publicznej. POLSKA JUŻ TERAZ TONIE W ŚMIECIACH! Zieloni apelują o powołanie okrągłego stołu nt. gospodarki odpadami, przy którym zasiedliby m.in. przedstawiciele rządu, samorządu, przemysłu odpadowego, organizacje ekologiczne.
Strategia zapisana w unijnych dyrektywach odpadowych i w polskim prawie jest jasna i prosta: to tzw. 3U – unikanie, użycie, utylizacja. Rząd niestety promując budowę kilkunastu spalarni w Polsce zaczyna „od końca rury”, od spalania-utylizacji – mówi Radosław Gawlik, były wiceminister środowiska, członek Zielonych 2004.
- Tymczasem w Polsce najbardziej zaniedbanym działaniem z zakresu ochrony środowiska jest zagospodarowanie odpadów. Widać postęp w ochronie powietrza, mamy znacznie więcej oczyszczalni ścieków, poprawiła się jakość wód – ale śmieci wciąż nie umiemy dobrze zagospodarować. Daleko nam do spełnienia unijnych wymogów w tym zakresie. Poziom odzysku surowców wtórnych jest żałośnie mały. 20 lat po upadku realnego socjalizmu, mamy w gospodarce odpadowej „czarną dziurę”-
Polski bałagan w śmieciach – około 95% odpadów komunalnych nadal trafia na wysypiska – wymaga podjęcia natychmiastowych i intensywnych działań Niestety wielu prezydentów największych miast chce „rozwiązać” ten śmierdzący problem poprzez budowę spalarni, jako wyłącznego elementu systemu, a to jest niezgodne z przepisami UE. Zgodnie ze znowelizowaną dyrektywą ramową w sprawie odpadów z 2008 roku, musimy unikać zarówno składowania jak i spalania odpadów – dodaje Dariusz Szwed, Przewodniczący Zielonych 2004.
Z drugiej strony istotą ponownej propozycji ministerstwa środowiska jest przekazanie własności „naszych” odpadów w ręce gmin i to gminy w przetargach wybiorą firmy, które obsłużą system odpadowy na danym terenie. Gminy postawią też warunki np. dotyczące recyklingu i poziomów odzysku surowców wtórnych. Sprawdzą też, czy te warunki są spełniane. Tak jest w zdecydowanej większości krajów UE, które działają sprawne systemy „gospodarki śmieciowej”. To jest akurat krok w dobrym kierunku – dodał Gawlik.
- Z kolei bardzo złym pomysłem jest wycofanie się rządu z wprowadzenia opłaty za jednorazowe plastikowe torby na zakupy (tzw. foliówki). Przykładowo w Irlandii wprowadzenie takiej opłaty ograniczyło wykorzystywanie tych toreb o 90% - dodał Szwed.
Podczas rozmowy z Anną Laszuk w radiu TOK FM, Dariusz Szwed i Radosław Gawlik odnieśli się do propozycji Ministerstwa Środowiska zmiany prawa odpadowego.
D. Szwed skrytykował rząd za wycofanie się z wprowadzenia opłaty za jednorazowe torby plastikowe oraz zaproponował Ministrowi Środowiska zwołanie okrągłego stołu nt. gospodarki odpadami w Polsce. Rozmowa związana była z artykułem w Gazecie Wyborczej „Odkopmy Polskę spod tej kupy śmieci” Konrada Niklewicza i Artura Włodarskiego.