ENGLISH
Home O nas Kontakt Prawo Linki Galeria Publicystyka Historia Pobierz Rss KOMITET WYBORCZY PARTIA ZIELONI 2018/01/23
Partia Zielonych 2004
wesprzyj naszaangażuj się
MENU
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Aby założyć konto, wypełnij e-deklarację członka/członkini lub sympatyka/sympatyczki.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Home « Kampanie wyborcze « Eurowybory 2009 « 25 powodów, dla których Barroso musi odejść
Barroso musi odejść!
Rezolucja przyjęta podczas Kongresu Europejskiej Partii Zielonych w 2009 roku



Politycy zajmujący najwyższe stanowiska nie powinni być ponownie nominowani bez uprzedniego przeprowadzenia bilansu ich działalności. Postępowanie José Manuela Barroso, przewodniczącego Komisji Europejskiej, nie zyskuje pozytywnej oceny po uważnym zbadaniu.

Barroso często uchylał się od odpowiedzialności, degradując rolę Komisji Europejskiej, która zamiast „stać na straży traktatów”, zmieniała się w lokaja najsilniejszych państw członkowskich i najbardziej wpływowych branży przemysłowych. Kiedy próbował przewodzić, zmierzał w złym kierunku. Polityka, którą prowadził, przyczyniła się do kryzysów finansowego i gospodarczego, nie potrafiła sprostać wyzwaniom, które powstały w ich wyniku. Nieustannie przedkładano w niej interesy nieograniczonego handlu i wielkiego biznesu nad kwestie związane z ochroną środowiska, politykę społeczną i interesy ludzi. Zieloni apelują, aby nie zmarnować kolejnych pięciu lat i aby Europa nie poszła znów złą drogą.

Nominację Barroso na kolejną kadencją Przewodniczącego Komisji Europejskiej poparła już Europejska Partia Ludowa oraz niektórzy szefowie rządów, między innymi z partii socjalistycznych. W ten sposób przesądza się z góry wynik wyborów do Parlamentu Europejskiego. Przedstawiamy 25 powodów, dla których należy sprzeciwić się kandydaturze Barroso. Zwracamy się z apelem do tych wszystkich, którzy pragną zmiany na lepsze w polityce europejskiej.

Bierne podejście do kryzysu finansowego i gospodarczego

 Barroso i komisarz McCreevy nieustannie ignorowali sygnalizowane przez Parlament Europejski problemy z funduszami hedgingowymi i inwestycjami na niepublicznym rynku kapitałowym (tzw. private equity).

 Przez wiele lat Komisja pod przewodnictwem Barroso nie chciała podejmować działań na rzecz lepszego zabezpieczenia oszczędności poprzez rewizję Programu Depozytów Gwarantowanych, ostatecznie przystąpiła do działania, kiedy kryzys już się rozwinął.

 Dopiero pod naciskiem Rady Europejskiej Komisja przedstawiła środki mające złagodzić skutki kryzysu finansowego.

Lekkomyślna deregulacja kosztem polityki społecznej

 Komisja odmówiła przedstawienia projektu dyrektywy w sprawie usług użyteczności publicznej (SGI). Obywatele i obywatelki, organizacje pozarządowe i związki zawodowe chcą objąć ochroną usługi tego typu i dać władzom lokalnym prawo do finansowania i organizowania ich według własnych potrzeb. Komisja, którą kieruje Barroso, woli podporządkować podstawowe potrzeby siłom i zasadom wolnego rynku, obejmując usługi użyteczności publicznej zakresem obowiązywania dyrektywy usługowej.

 Komisja Barroso zignorowała wielokrotne prośby Parlamentu Europejskiego o rewizję dyrektywy o pracownikach delegowanych, mimo iż zawarta w niej zasada „równej płacy za pracę tej samej wartości na tym samym stanowisku” została podważona przez niedawne orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, przedkładające wolność rynkową nad ochronę pracowników.

 Barroso odstąpił od programu „Lepszej regulacji” na rzecz promowania deregulacji w imię konkurencyjności. Nie odpowiadające za nic „grupy ekspertów wysokiego szczebla”, często opowiadające się za wspólnym wolnym rynkiem, rozpleniły się za rządów Barroso, co osłabia Parlament, a nawet samą Komisję.

Konkurencja i liberalizacja kosztem rozwoju i solidarności

 Regulacja czasu pracy w transporcie drogowym miała na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach dzięki większej czujności kierowców samochodów ciężarowych. Komisja nie wprowadziła w życie dyrektywy z 2002 roku, która miała objąć zakresem obowiązywania także kierowców samozatrudniających się, jednocześnie zostali oni pominięci w dyrektywie znowelizowanej przez Komisję w 2008 roku. Umożliwia to socjalny dumping w imię konkurencji.

 Komisja, na której czele stoi Barroso, negocjuje „Umowy o partnerstwie gospodarczym” z krajami w Afryce, na Karaibach i w rejonie Oceanu Spokojnego, wśród których są niektóre najbiedniejsze państwa świata. „Umowy o partnerstwie gospodarczym” mają brutalnie zwiększyć konkurencję, otworzyć nowe rynki zbytu, zliberalizować usługi finansowe i umożliwić przepływ kapitału. Przywódcy państw z Afryki, Karaibów i z rejonu Pacyfiku wypowiedzieli się przeciwko nadużywaniu polityki rozwojowej i taktykom zastraszania negocjatorów Barroso.

 W samym środku krachu finansowego, który nastąpił w październiku 2008 roku, Komisja uzgodniła ostatecznie umowę handlową z 14 krajami karaibskimi, wśród których znalazło się 8 uznanych za raje podatkowe przez OECD (Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Umowa dopuszcza wprowadzenie na rynek unijny wszelkich nowych produktów finansowych, takich jak spekulacyjne instrumenty pochodne. Wskutek tego wszelkie próby uregulowania w przyszłości sektora finansowego w Unii Europejskiej będą narażone na spory i penalizację. Komisja nadal uparcie negocjuje całkowitą liberalizację usług finansowych z krajami Azji i Ameryki Południowej.

 W miarę jak recesja gospodarcza staje się coraz bardziej globalna, Komisja Barroso napomina partnerów handlowych, aby nie chronili swych rynków i kontynuowali liberalizację. Tymczasem sama Komisja wprowadziła na nowo subwencje eksportowe dla nabiału i mięsa, co będzie miało negatywne skutki dla rynków rolnych wielu państw rozwijających się.

Lekceważenie zmian klimatycznych i degradacji środowiska

 Komisja kierowana przez Barroso zmarnowała wiele lat, zanim zaproponowała obowiązkowe poziomy emisji CO2 z samochodów, decydując się zresztą na ten krok dopiero wtedy, kiedy sam przemysł motoryzacyjny przyznał, że nie będzie w stanie dotrzymać dobrowolnie przez siebie przyjętych wskaźników emisji spalin. Barroso zlekceważył głos komisarza środowiska Stavrosa Dimasa, który zaproponował przyjęcie poziomu emisji 120g/km do 2012 roku, poparł natomiast komisarza przedsiębiorstwa i przemysłu Güntera Verheugena, który otwarcie sprzeciwił się tym limitom, opóźnił opublikowanie projektu Komisji Europejskiej oraz ostatecznie rozmiękczył wcześniejszą propozycję, ustalając poziom emisji spalin na 130g/km.

 Przekraczając kompetencje Komisji, Barroso próbuje na siłę forsować prawo zezwalające na różne uprawy genetycznie modyfikowane na terytorium UE, co jest wbrew woli większości państw członkowskich i konsumentów/ konsumentek, którzy niepokoją się o zdrowie publiczne, bioróżnorodność i rolnictwo. Rada konsekwentnie blokowała te próby, a mimo to Barroso upiera się przy stanowisku, że orzeczenie Światowej Organizacji Handlu (WTO) w sprawie unijnego ustawodawstwa o GMO podważa prawo państw członkowskich UE do wprowadzenia zakazu dla upraw GMO, co jest fałszywym twierdzeniem, bowiem to orzeczenie ustala wyłącznie kryteria takiego zakazu.

 W 2005 roku Barroso promował przeformułowanie Strategii Lizbońskiej, która miałaby przyjąć wyłącznie krótkowzroczne podejście skupiające się na wzroście gospodarczym i zatrudnieniu, odsyłając w ten sposób do poczekalni kwestie związane z ochroną środowiska, zamiast poważnie potraktować realizację strategii trwałego rozwoju, która została przyjęta w zintegrowanym podejściu Strategii Lizbońskiej i Göteborskiej.

 Barroso publicznie opowiedział się za energią jądrową, sygnalizując tym samym odejście od tradycyjnie neutralnego stanowiska Komisji Europejskiej w tej sprawie. Komisja poparła utworzenie Europejskiego Forum Energii Jądrowej (ENEF), instytucjonalizując w ten sposób uprzywilejowany status lobby i przemysłu atomowego planujących odrodzenie energetyki jądrowej.

 Ze względu na konieczność ograniczenia odpadów i ochronę zdrowia ludzkiego poprzez lepsze gospodarowanie odpadami Komisja Europejska przedstawiła nierozważną deregulację kluczowych zapisów obecnej ramowej dyrektywy w sprawie odpadów, nie proponując żadnych działań na szczeblu Wspólnoty w sprawie zapobiegania powstawania odpadów, ponownego ich wykorzystania i recyklingu, zachęcając natomiast do spalania odpadów poprzez przeklasyfikowanie spalania śmieci do kategorii „odzyskiwania” zamiast „utylizacji”.

 Lekceważąc zdecydowane stanowisko Parlamentu Europejskiego w sprawie ograniczenia szkodliwych emisji i włączenia lotnictwa do ustawodawstwa dotyczącego handlu uprawnieniami do emisji, Komisja kierowana przez Barroso złamała własne przyrzeczenie, jakie dała instytucjom unijnym współtworzącym prawo, że podejmie działania w tym zakresie do końca 2008 roku. Do tej pory nie wprowadzono ani jednego instrumentu ograniczenia szkodliwych emisji z lotnictwa na klimat.

 Od 2007 roku Barroso wstrzymuje zaproponowaną wcześniej rewizję ustawodawstwa w sprawie krajowych pułapów emisji zanieczyszczeń powietrza, które ma kluczowe znaczenie dla środowiska i zdrowia publicznego. Komisja już zrezygnowała z pierwotnych ambitnych planów zapisanych w strategii z 2005 roku na temat zanieczyszczeń powietrza, obniżając limity emisji na prośbę sektora przemysłu.

 Za rządów Barroso oceny środowiskowe systematycznie przeceniają krótkoterminowe zyski gospodarcze, które są przeciwstawiane długofalowym celom ochrony środowiska. Rewizja „VI Ramowego Programu Działania Wspólnoty” była do tego stopnia wypaczona, że skłoniła Parlament Europejski do przyjęcia rezolucji stwierdzającej, że „tak niezrównoważona ocena wpływu przynosi efekt przeciwny do zamierzonego w odniesieniu do samej polityki ekologicznej i jej integracji z innymi politykami unijnymi”.

 Kluczowym celem Rozporządzenia w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów (REACH) jest zastąpienie substancji szczególnie niebezpiecznych (SVHC), określanych jako rakotwórcze, mutagenne i działające toksycznie na rozrodczość oraz jako substancje trwałe, zdolne do biokumulacji i toksyczne. REACH zawiera listę około 800 substancji, które wyraźnie spełniają kryteria substancji szczególnie niebezpiecznych. Jednak obecna lista przyjęta w październiku 2008 roku zawiera jedynie 15 substancji. Prawie całkowita bezczynność Komisji to kpiny z celów dyrektywy REACH: konsumenci zostają pozbawieni prawa do informacji, natomiast przymyka się oko na substancje szczególnie niebezpieczne w produktach importowanych.

 W czerwcu 2008 roku Komisja Barroso przyjęła Komunikat w sprawie aspektów regulacyjnych nanomateriałów, stwierdzając –wbrew dowodom naukowym – że obecne ustawodawstwo obejmuje potencjalne zagrożenia dla zdrowia, bezpieczeństwa i środowiska. Parlament skrytykował Komisję za to, że „w rzeczywistości ignoruje te zagrożenia” i nalegał, aby zasadę „brak informacji oznacza zakaz wprowadzenia do obrotu handlowego” zastosowano wobec wszystkich nanomateriałów w produktach kupowanych przez konsumentów.

 Rozporządzenie w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności określa, że nie można promować jako zdrowej żywności produktów, które zawierają nadmierne ilości np. soli, cukru i tłuszczu. Komisja ustaliła tak wysoką dopuszczalną ilość tych składników, że nawet zdecydowanie niezdrowa żywność spełnia kryteria dopuszczenia do obrotu. Barroso pogorszył jeszcze sytuację: ulegając presji przemysłu żywnościowego, złożył osobistą obietnicę, że wyłączone spod działania tego przepisu będą podstawowe produkty spożywcze, takie jak chleb, owoce i mięso.

Porażka w zakresie promowania demokracji i praw człowieka w UE

 Barroso rozpoczął swoją kadencję obiecująco, jeśli chodzi o kwestię praw podstawowych, deklarując, że Komisja odegra wiodącą rolę w zakresie promowania praw człowieka, i zobowiązując się do powołania Grupy Roboczej Komisarzy ds. Praw Człowieka. Obietnica ta do tej pory nie została zrealizowana. Komisja nie podjęła żadnych działań, mimo rekomendacji sformułowanych przez Komisję PE odnośnie akcji CIA „przekazywania więźniów w trybie nadzwyczajnym”, które stanowiły pogwałcenie traktatów unijnych i międzynarodowych konwencji praw człowieka. Nieskuteczna nowa Agencja Praw Fundamentalnych nie otrzymała żadnego mandatu, który umożliwiłby jej monitorowanie przestrzegania praw podstawowych w krajach członkowskich UE. W 2004 roku Barroso obiecał przedłożyć projekt dyrektywy, która miała rozszerzyć ochronę przed dyskryminacją, ale dopiero po czterech latach nieustannych nacisków pojawił się obiecany dokument.

 Barroso stwierdził w 2006 roku, że właściwe stosowanie i wdrażanie praw będzie „sprawą najwyższej wagi”, podobnie jak „potrzeba sprawnego postępowania w przypadku naruszenia prawa”. W rzeczywistości jednak Komisja pod kierownictwem Barroso w dużym stopniu delegowała swoją rolę „strażnika traktatów unijnych” na państwa członkowskie, które sama powinna nadzorować. I tak Komisja Barroso nie zagroziła wszczęciem postępowania w sprawie dyrektywy dotyczącej prawa obywateli Unii i członków ich rodzin do swobodnego przemieszczania się i pobytu na terytorium państw członkowskich z 2004 roku, które to prawo nie zostało jeszcze w pełni wdrożone w ani jednym państwie członkowskim UE. Komisji nie udało się również wdrożyć unijnego ustawodawstwa i określonych artykułów Traktatu dotyczących równości płci, mimo gwałtownie powiększającej się dysproporcji w zarobkach kobiet i mężczyzn na terenie UE w ciągu ostatnich pięciu lat.

 Wobec Komisji podjęto szereg prawnych kroków związanych z brakiem dostępu do dokumentów, na przykład dotyczących tajnych negocjacji w sprawie międzynarodowej umowy, która potencjalnie mogłaby doprowadzić do zatrzymania na granicy osoby, które dopuściły się drobnych naruszeń praw autorskich (ACTA). Raport, w którym Parlament Europejski zwrócił się o pełen dostęp do dokumentów dotyczących ACTA, nie wpłynął na zmianę stanowiska Komisji. Mimo przegrania wielu spraw, zamiast zapewnić większą przejrzystość, Komisja dąży po kryjomu do znowelizowania istniejących przepisów, próbując zmienić definicję „dokumentu publicznego”.

 Niejasna działalność lobbystów w Brukseli budzi niepokój obywateli UE, którzy czują się wykluczeni w istotny sposób z udziału w podejmowaniu decyzji na szczeblu UE. W maju 2008 roku Parlament Europejski zaproponował szereg działań, które należy podjąć w tym zakresie. Komisja w odpowiedzi wprowadziła całkowicie dobrowolny rejestr lobbystów, nie wywierając żadnego nacisku ani zachęty do rzeczywistego ujawnienia się. W styczniu 2009 roku zarejestrowało się zaledwie 20 proc. z – jak się szacuje – 2 600 grup lobbingowych działających w Brukseli i tylko połowa grup lobbingowych ma zamiar w ogóle to zrobić. Tak czy inaczej, kodeks postępowania zaproponowany przez Komisję jest jeszcze mniej rygorystyczny niż obecne dobrowolne kodeksy postępowania opracowane przez same organizacje zajmujące się lobbingiem.

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Siedziba biura krajowego Partii Zieloni:
ul. Marszałkowska 1 lok. 160
00-624 Warszawa
e-mail: biuro@zieloni2004.pl

www.partiazielonych.pl | www.zieloni2004.pl
15,120,614 Unikalnych wizyt