ENGLISH
Home O nas Kontakt Prawo Linki Galeria Publicystyka Historia Pobierz Rss KOMITET WYBORCZY PARTIA ZIELONI 2018/04/24
Partia Zielonych 2004
wesprzyj naszaangażuj się
MENU
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Aby założyć konto, wypełnij e-deklarację członka/członkini lub sympatyka/sympatyczki.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Home « Struktury Terenowe « Koło warszawskie « Uwagi do projektu „Planu gospodarowania odpadami na terenie m. st. Warszawy w latach 2008-2015
Uwagi do projektu „Planu gospodarowania odpadami na terenie m. st. Warszawy w latach 2008-2015

Naszym zdaniem dokument w niedostatecznym stopniu uwzględnia odzysk i recykling odpadów, aż 80 procent strumienia odpadów kierując do „wspólnego kubła". Jest to myślenie archaiczne, niezgodne z wyzwaniami cywilizacji, zasadą zrównoważonego rozwoju oraz obowiązującymi nas przepisami unijnymi. W przypadku niespełnienia tych ostatnich miastu grożą kary, za które zapłaci podatnik.

Dokument sprawia wrażenie, jakby miał na uwadze korzyść nie mieszkańców i środowiska, a firm zainteresowanych budową spalarni. W rzeczywistości nowe spalarnie nie są potrzebne, a po 2020 r. – jeśli mamy traktować dyrektywy unijne jako wiążące – nie będą miały czego spalać.

1) Błędne założenie stałego wzrostu ilości produkowanych odpadów. Naszym zdaniem będzie ona raczej spadać – ze względu na wzrost świadomości ekologicznej (wzorem społ. zachodnich), przewidywane zahamowanie tempa wzrostu gospodarczego, wzrost opłat za wywóz odpadów, a także zakładaną w planie edukację ekologiczną. Spadek produkcji odpadów w r. 2007 w stosunku do roku 2006 jest sygnałem tych zmian.

2) Niespełnienie dyrektywy unijnej co do odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych. W roku 2015 wymagany poziom odzysku wyniesie 60%, a recyklingu 55%. Projekt PGO zakłada, że w 2015 r. ma być wytwarzanych 226 tys. t odpadów opakowaniowych oraz przewiduje w tymże roku selektywną zbiórkę jedynie 74 tys. t odpadów surowcowych (wszystkich - nie tylko opakowaniowych). Poziom recyklingu wyniesie zatem najwyżej 33%.

3) Nieprzygotowanie miasta do realizacji nowej, planowanej dyrektywy unijnej co do recyklingu wszelkich odpadów surowcowych (plastik, metal, papier, szkło) do poziomu 50% w r. 2020.

Według projektu PGO, w 2007 wytworzono na terenie Warszawy 340 tys. ton odpadów materiałowych z powyższych surowców. Przy utrzymaniu tego poziomu w roku 2015 (a przecież projekt zakłada wzrost!) oznaczałoby to obowiązek skierowania do recyklingu 170 tys. ton, zaś projekt przewiduje jedynie 74 tys. ton.

4) Założenie dominującej roli spalania w systemie gospodarki odpadami. Projekt przewiduje spalanie łącznie 712 tys. t odpadów - w rozbudowanym ZUSOK (322 tys. ton: 57 tys. ton obecna linia + 265 tys. ton nowe linie) i nowej spalarni (390 tys. t) z prognozowanej na 2015 r. ilości 883 tys. t. Projekt zakłada więc spalanie co najmniej 80% ilości odpadów komunalnych wytworzonych na terenie miasta.

Tymczasem:

- spalanie jest najdroższą metodą utylizacji odpadów (przewidywany koszt nowej spalarni ma wynieść 1 mld euro) – inne metody są co najmniej 10-krotnie tańsze;

- obecna spalarnia, jak wynika z PGO, wykorzystuje tylko 50 % mocy przerobowej;

- przepisy unijne traktują spalanie – na równi ze składowaniem – jako ostateczność i zalecają następującą hierarchię metod postępowania z odpadami: zapobieganie, przygotowanie do ponownego użycia, recykling, inne metody odzysku (np. odzysk energii) i dopiero na końcu – unieszkodliwianie;

- podmioty prywatne (bez MPO) zgłosiły plany budowy różnych instalacji do przetwarzania odpadów o łącznej wydajności dwukrotnie przekraczającej wielkość wytwarzanych w mieście odpadów. Zatem nie ma w ogóle potrzeby prowadzenia inwestycji za pieniądze podatnika.

Uważamy, że zamiast wydawać nasze wspólne pieniądze na spalarnię, należy je przeznaczyć w większym niż zakładany stopniu na edukację oraz wdrażanie właściwych rozwiązań w dziedzinie postępowania z odpadami.

1) W projekcie PGO pominięto całkowitym milczeniem płocki systemu EKO-AB (tzw. ekodomki zamiast tradycyjnych altanek śmietnikowych, z pracownikiem segregującym odpady od razu na podwórku). A przecież system ten znakomicie się sprawdził w skali 10-tysięcznego osiedla - powoduje odzyskanie przez recykling i kompostowanie niemal 80% odpadów! Wnioskujemy o uwzględnienie w projekcie tego rozwiązania, chociażby w ramach pilotażu.

2) Jako główny cel w gospodarce odpadami projekt słusznie wymienia minimalizację ich ilości. Realizację tego celu ograniczono jednak wyłącznie do edukacji ekologicznej. Tymczasem urząd miasta ma znacznie więcej narzędzi do zapobiegania powstawaniu odpadów. Na przykład:

- propagowanie metod i urządzeń do samodzielnego kompostowania odpadów kuchennych i ogrodniczych w domach jednorodzinnych - np. poprzez akcje promocyjne czy dofinansowywanie pilotażowych projektów wyposażania ogrodów w takie urządzenia. Figurująca w uchwale Rady Warszawy zachęta, by mieszkańcy wozili swoje biodegradowalne odpady do kompostowni na Marywilskiej, jest z założenia czysto formalna;

- wspieranie używania w handlu i gastronomii opakowań wielorazowego użytku - np. poprzez ulgi w czynszu dla podmiotów, które zobowiążą się do stosowania głównie opakowań wielorazowego użytku;

- wprowadzenie we wszystkich jednostkach urzędu miasta i podmiotach zależnych (urzędy dzielnic, szkoły, przedszkola, biblioteki, domy kultury, ośrodki sportowe, spółki miejskie, np. MPWiK, MPO, MZA, MPRO itp.) wymogu kupowania napojów wyłącznie w opakowaniach wielorazowego użytku oraz używania wyłącznie biodegradowalnych naczyń jednorazowych i ograniczenia ich stosowania tylko do imprez plenerowych - tam gdzie nie ma możliwości zapewnienia zmywania naczyń.

3) W projekcie należy uwzględnić:

- znacznie większą niż dotąd selektywną zbiórkę odpadów w przestrzeni publicznej (chodniki, parki, dworce itp). Dlaczego nie korzystać ze sprawdzonych rozwiązań innych krajów, gdzie poziom recyklingu sięga już teraz powyżej 50% (Niemcy, Irlandia, Austria, Belgia)? W niemieckim Freiburgu np. wszystkie istniejące w przestrzeni publicznej kosze na śmieci są trójkomorowe – z podziałem na szkło, papier i plastik;

- system odzysku odpadów biodegradowalnych z miejskich zakładów zbiorowego żywienia, w tym ulicznych barów;

- rozwój punktów odbioru odpadów takich jak baterie i sprzęt elektryczny oraz elektroniczny, tak by każdy mieszkaniec miał taki punkt blisko domu. Jeden punkt na dzielnicę, działający raz na tydzień, sprawia, że wymienione niebezpieczne odpady nagminnie lądują w pojemnikach ogólnych.

4) Dokument stwierdza, że pomimo iż „Regulamin utrzymania porządku i czystości..." z r. 2006 nakłada na właścicieli obowiązek ustawienia pojemników do zbiórki selektywnej, poziom recyklingu wzrósł nieznacznie. Naszym zdaniem należy pomyśleć o zmianie przepisów co do opłat za wywóz odpadów, tak by ogólne były drogie, a segregowane – kilkakrotnie tańsze lub bezpłatne. Tylko znaczna różnica ceny będzie dostatecznym bodźcem edukacyjnym – obecna, niewielka, jest słabo odczuwalna i często nie dociera do świadomości mieszkańców.

Raport przygotowała Irena Kołodziej
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Siedziba biura krajowego Partii Zieloni:
ul. Marszałkowska 1 lok. 160
00-624 Warszawa
e-mail: biuro@zieloni2004.pl

www.partiazielonych.pl | www.zieloni2004.pl
15,517,304 Unikalnych wizyt