Beata Maciejewska - liderka pomorskich Zielonych 2004 i członkini Rady Krajowej tej partii, wezwała do stworzenia Pomorskiej Koalicji Przeciw Tarczy. Zdaniem Maciejewskiej, to organizacje pozarządowe i pozaparlamentarne partie polityczne powinny dać impuls do tworzenia społecznego ruchu sprzeciwu wobec amerykańskiej instalacji militarnej w Redzikowie.
Tarcza w naszym województwie jest niczym nowotwór - to coś, co będzie rozwijało się w Pomorskiem na szkodę naszego regionu i za nasze podatki. W zamian otrzymamy "chemioterapię" w postaci drobnych inwestycji z naszych pieniędzy, które obiecał Tusk: Aquapark w Słupsku i świetlicę w Redzikowie. W ten cyniczny sposób próbuje się zamknąć usta społeczeństwu, które w większości jest przeciwne temu, by rządzący politycy Polski i USA bawili w zabawę dla małych chłopców - w wojnę. Koszty tej zabawy spadną na nas, na nasze dzieci i wnuki - pisze w swoim apelu Maciejewska.
Zdaniem działaczki Zielonych 2004, Pomorska Koalicja Przeciw Tarczy powinna skupić te organizacje, które już dziś walczą przeciwko amerykańskiej instalacji militarnej, a także poszukiwać nowych środowisk, które mogłyby przystąpić do protestu. Organizacje skupione w Koalicji powinny też ustalić wspólne stanowisko i przesłać je w liście otwartym do władz kraju. Koalicja miałaby także zażądać organizacji i transmisji debaty na temat tarczy antyrakietowej w mediach publicznych. Wreszcie, Koalicja miałaby poszukiwać wsparcia dla swoich postulatów wśród organizacji międzynarodowych i zagranicznych, a także wśród parlamentarnych partii politycznych, które mogłyby na przykład zaskarżyć umowę o budowie tarczy do Trybunału Konstytucyjnego. Według Maciejewskiej, Pomorska Koalicja Przeciw Tarczy powinna stać się też impulsem do tworzenia podobnych inicjatyw także w innych województwach.
Beata Maciejewska wezwała inne organizacje do współtworzenia grupy inicjatywnej Koalicji, a także do składania propozycji działań, które Koalicja mogłaby podejmować.