ENGLISH
Home O nas Kontakt Prawo Linki Galeria Publicystyka Historia Pobierz Rss KOMITET WYBORCZY PARTIA ZIELONI 2018/01/23
Partia Zielonych 2004
wesprzyj naszaangażuj się
MENU
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Aby założyć konto, wypełnij e-deklarację członka/członkini lub sympatyka/sympatyczki.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Home « Struktury Terenowe « Koło warszawskie « Więcej zieleni, mniej reklam – Zieloni w sprawie reklam w przestrzeni publicznej
Powtarzające się doniesienia prasowe na temat reklamy zewnętrznej skłoniły zarząd warszawskiego koła Zielonych 2004 do zajęcia stanowiska w tej sprawie.

Ważnym elementem krajobrazu miasta jest jego przestrzeń publiczna. Jej jakość wpływa na stopień integracji i zadowolenia mieszkańców. Jest najlepszą wizytówką kreatywności i powinna stawać się obszarem, w którym każdy może sobie pozwolić na odpoczynek. Niestety, niekontrolowany wysyp reklam we wszelkiej formie ten stan zaburza.

- Już od dłuższego czasu widzimy, jak wielkie płachty zajmują coraz większe przestrzenie – mówi Bartłomiej Kozek, współprzewodniczący koła. – Nie rozumiemy, dlaczego miasto zezwala na wielkopowierzchniowe reklamy, które zasłaniają ludziom światło w oknach. Czyżby dobro mieszkanek i mieszkańców kamienic i bloków było mniej ważne od zareklamowania najnowszego modelu telefonu komórkowego?

- Bezhołowie i wolna amerykanka, jakie panuje w Warszawie w dziedzinie reklamy zewnętrznej, to tylko jeden z negatywnych skutków braku regulacji prawnych, jeśli chodzi o przestrzeń publiczną – uzupełnia współprzewodnicząca warszawskiego koła Zielonych 2004, Irena Kołodziej. – Prawo budowlane jest pełne luk, plany zagospodarowania przestrzennego obejmują zaledwie około 15% powierzchni stołecznego obszaru. Czy samorząd miejski śpi? Przestrzeń publiczna jest własnością wspólną i nie może nią rządzić prawo silniejszego.  

Partia Zielonych uważa, że obecny, niemal niekontrolowany rozwój reklam outdoorowych stanowi podwójne zagrożenie. Obniża jakość życia w Warszawie i szpeci tkankę miejską. Stanowi utrudnienie dla ludzi, którym odcina się dostęp do światła, jak to miało miejsce niedawno w jednym ze stołecznych akademików. Jednocześnie jego ofiarą zaczyna padać przyroda, która nie obroni się sama.

– Na początku tygodnia nieznani sprawcy trwale okaleczyli dęby przy zbiegu ulic Ciszewskiego i Rosoła na Ursynowie. Pech chciał, że rosły w pobliżu billboardów. Mało prawdopodobne, by ktoś zrobił to tylko z nudów. Według naukowców te drzewa już nie urosną. Kto na tym korzysta? – pyta retorycznie Irena Kołodziej.

Kierując się hasłem „Miasto dla ludzi!” postulujemy, by miasto, w obrębie możliwości prawnych, jakimi dysponuje, zaczęło intensywniej i skuteczniej regulować zasady funkcjonowania tego rynku.  

Proponujemy:

- skopiowanie rozwiązań znanych z Rzeszowa, gdzie remontujący kamienice są zobowiązani do dbałości o estetykę i usuwania szpecących szyldów,

- ustalenie przez miasto maksymalnego zagęszczenia wszystkich form reklamy zewnętrznej (citylighty, backlighty, billboardy) na kilometr kwadratowy, różne w zależności od dzielnicy i jej wartości zabytkowej,

- zwiększenie powierzchni miasta objętej planami zagospodarowania przestrzennego, aby mieć podstawy do prowadzenia spójnej polityki miejskiej w tym zakresie, m.in. poprzez zapobieganie nadmiernemu zagęszczeniu billboardów w jednym miejscu,

- wprowadzenie moratorium na ustawianie nowych nośników reklamowych na gruntach miejskich.

Zarząd koła warszawskiego Zielonych 2004
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Siedziba biura krajowego Partii Zieloni:
ul. Marszałkowska 1 lok. 160
00-624 Warszawa
e-mail: biuro@zieloni2004.pl

www.partiazielonych.pl | www.zieloni2004.pl
15,120,612 Unikalnych wizyt