ENGLISH
Home · O nas · Kontakt · Prawo · Forum · Linki · Galeria · Publicystyka · Historia · Pobierz · Szukaj · Rss 2010/07/30
Dariusz Szwed Agnieszka Grzybek Partia Zielonych 2004
WESPRZYJ NAS
wesprzyj nas
MENU
PRZYŁĄCZ SIĘ DO ZIELONYCH
Zapisz się do partii albo zostań Stałą/łym Współpracownicą/kiem
WESPRZYJ NAS
Osoby zainteresowane wsparciem działalności Zielonych 2004 mogą wpłacać darowizny na konto:
PKO BP SA IX Oddział w Warszawie
82 1020 1097 0000 7502 0099 8922
ZIELONE MIASTO


Pobierz publikację
Zielone Miasto Nowej Generacji [pdf 2MB]

Zieloni2004 w FaceBook Zieloni2004 w YouTube Zieloni2004 w Naszej-Klasie Zieloni2004 na Myspace Zieloni2004 w Wikipedii
ZIELONY NEWSLETTER
Zieloni 2004 - Info
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Home « Publicystyka i Media « Warto przeczytać - RSS
Ochrona zdrowia jest dobrem wspólnym, a nie towarem. Konstytucja RP z 1997 roku daje wszystkim obywatelkom i obywatelom kraju prawo do ochrony zdrowia. W praktyce jednak z wdrażaniem tego prawa bywa różnie. Jeden z najczęściej padających argumentów, to „bo nas nie stać”. Z argumentem zgadza się nawet Trybunał Konstytucyjny.


Wybory samorządowe będą pierwszym sprawdzianem, czy Grzegorzowi Napieralskiemu udaje się przekształcenie SLD z partii postkomunistycznego establishmentu w autentyczną socjaldemokrację. I testem tego, czy skazani jesteśmy na dominację PO.


Członkini Rady Krajowej Zielonych wystosowała list do Stowarzyszenia Kongres Kobiet w związku z apelem Stowarzyszenia o poparcie Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich.


Do tej pory dysproporcje w dostępie do usług medycznych, jeśli w ogóle pojawiały się w medialnym obiegu, to głównie w kontekście tradycyjnie pojmowanego podziału na „Polskę A” i „Polskę B”. Przemiany cywilizacyjne sprawiają jednak, że coraz częściej w obrębie samych dużych miast, które mają być tym rzekomo „lepszym światem” pojawiają się coraz większe różnice w sytuacji zdrowotnej zamieszkujących je ludzi.


Przyszłość miała być bez kobiet. Ostatnio jaskrawo widać to w kampanii prezydenckiej. Widać gołym okiem. Parytety do zamrażarki. Feminizm do zamrażarki! Kobiety do zamrażarki. Znaczy jest gorzej. Dawniej wystarczyło: kobiety do garów! Do kuchni, ale nie do zamrażarki. Że, nie było zamrażarek? Paradoksalnie historia hibernacji kwestii kobiecej pokrywa się z historią batalii feministycznej. Na marginesie działań politycznych, aby nie zdziczeć całkiem i nie oszaleć, odkryłam Wielkiego Winnego. To futuryzm.


Nie widziałam ani razu, żeby pod wpływem konsultacji zmieniono istotnie lub zaniechano realizacji wcześniej wymyślonego projektu. Nie zdarzyło mi się doświadczyć, że zapewniony w prawie wpływ lokalnej społeczności na kształt własnego środowiska znalazł jakiekolwiek odzwierciedlenie w urzędniczych decyzjach, poza drobna kosmetyką polegającą na podwyższeniu ekranu czy rzuceniu ochłapu w postaci placu zabaw za wybudowanie spalarni.


Dokument „Polska 2030 -wyzwania rozwojowe”, czyli Zielona Księga ekipy Donalda Tuska podsumowuje 20 lat transformacji, zawiera diagnozę i wytyczne do rozwoju Polski na następne dwudziestolecie. Prezentowana jako nowy towar w politycznym supermarkecie, strategia rozwoju Polski nie jest nowa, i z całą pewnością nie jest zielona, gdyż przyspiesza rozwój gospodarczy kosztem rozwoju społecznego i ochrony środowiska. Zmienione zostało tylko opakowanie: nowe credo to budowanie Polski jako światowej gospodarczej potęgi.


Dyskusja na temat przyszłości energetyki to nie tylko rozważania natury technologiczno-ekonomicznej, ale przede wszystkim debata na temat modelu cywilizacji przyszłości. Nakładające się na siebie kryzysy – gospodarczy, energetyczny i klimatyczny – powodują, że konieczna jest zmiana podejścia do polityki energetycznej i polityki klimatycznej, dotychczas realizowanych odrębnie, poprzez ich zintegrowanie z polityką zrównoważonego rozwoju.


Czy Polska może być państwem świeckim?


Parateatralne happeningi czy blokady to najgłośniejsze sprawy, najciekawsze dla mediów. Ale sukcesy ekologów nie ograniczają się powstrzymywania szkodliwych inwestycji. Za wielki sukces uznaję na przykład to, że tysiąc gospodarstw w Mszanie Dolnej ogrzewanych jest dzięki energii słonecznej. Wójt zaczął od budynków publicznych, potem przekonał mieszkańców, zdobył dopłaty z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, trochę dołożyła gmina, trochę właściciele domów. - Z Magdą Mosiewicz rozmawia Jan Smoleński


Jak sprawiedliwie podzielić koszty walki z kryzysem klimatycznym? I jaki model społeczeństwa ma się ukształtować w trakcie przestawiania naszych gospodarek na nowe źródła energii?


Zaczynam dochodzić do wniosku, że istotą polskiej „jedności narodowej” jest w rzeczywistości zgrabne uporządkowanie [się] względem dwóch biegunów. Dwa kolory mundurków, jednolicie wrogie zachowania wobec tych w kolorze dopełniającym i pełna absolucja dla tych w moich barwach - pisze Agata Czarnacka.


Jest przede wszystkim wypowiedzią Federacji Anarchistycznej, głosem w dyskusji o kształcie polskiej rzeczywistości społeczno-ekonomicznej, którą Federacja próbuje na swój sposób ze światem prowadzić. Także, a może nawet bardziej – wypowiedzią o stanie rzeczy w naszym mieście, który staje się intrygujący, także za sprawą anarchistów. - pisze Lech Mergler.


Administracja nasza, niewydolna i antyekologiczna, staje się główną przeszkodą dla zrównoważonego rozwoju kraju. Ministrowie i dyrektorzy nadzorujący przygotowywanie projektów zmieniających środowisko pomijają uwarunkowania przyrodnicze (np. program sieci szybkich dróg tworzono z pominięciem wiedzy przyrodniczej); prawu ochrony przyrody nadaje się charakter coraz mniej proekologiczny, otwierając obszary chronione na ingerencję ludzką i lekceważąc ochronę ścisłą. Ministerstwo Środowiska zamiast być gwarantem dalekowzroczności, niejeden raz bywało bezkrytycznym zwolennikiem budowy kosztownych autostrad zamiast szybkich dróg, albo wykonawcą zamysłów innych grup biznesu.


Choć sytuacja kobiet w ciągu 20 lat uległa poprawie po transformacyjnym dołku, to jednak nadal daleka jest ona od doskonałości. Obecny rząd uznaje, że rynek zapewni równość płci, co ilustrować ma jeden z wykresów umieszczonych w „Polsce 2030”, na którym widać spadek różnicy między czasem spędzonym na pracy domowej przez kobiety i mężczyzn. Problem w tym, że po pierwsze nigdzie nie podaje się źródła owych wyliczeń, a po drugie ten optymistyczny obrazek rozciąga się od roku... 1900, a gdy spojrzy się na szczegóły, to okazuje się, że mniej więcej od roku 1980 poziom dysproporcji niemal się nie zmienił.
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Siedziba biura krajowego Zielonych 2004:
ul. Piękna 64 a, lok. 11
00-672 Warszawa
e-mail: biuro@zieloni2004.pl

www.partiazielonych.pl | www.zieloni2004.pl
2,032,934 Unikalnych wizyt