Radosław GawlikNotka bio:Członek Rady Krajowej.
Działa w kole wrocławskim. Mówi o sobie:
"Urodziłem się 23 sierpnia 1957 r. we Wrocławiu. Jestem żonaty, mam troje dzieci: Olę (19), Witka (17) i Jagódkę (15).
+ Więcej Należy do:
 Radek Gawlik: Rząd stawia na węgiel, szczególnie węgiel brunatny, kompletnie już metoda archaiczna, na atom, natomiast zupełnie nie uwzględnia tego, jakie szanse dla gospodarki, dla miejsc pracy stawiają odnawialne źródła energii.
 Minister Środowiska na marcowym szczycie UE, który miał przyjąć "Mapę drogową dojścia do gospodarki niskowęglowej do 2050 r." ("Roadmap for moving to a competitive low-carbon economy in 2050"), czyli harmonogram osiągania celów redukcji dwutlenku węgla w kolejnych latach, po wielu godzinach negocjacji powiedział - „Nie!”. Polski rząd tłumaczy brak zgody na konkretyzację zobowiązań UE (tj. redukcję CO2 o 40% do 2030 r., o 60% do 2040 r. oraz o min. 80% do 2050 r.) rozmijaniem się z polskim interesem oraz brakiem uzgodnień polityki klimatycznej na poziomie negocjacji światowych. Te zakładają przyjęcie - po „Kioto” - nowego porozumienia w 2015 r. Było to drugie samotne weto polskiego rządu w tej sprawie w okresie niecałego roku. Czy rzeczywiście polityka klimatyczna UE rozmija się z polskim interesem?
  Zieloni złożyli dzisiaj wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kompleksowej kontroli procesu udzielania koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce. Z przewodniczącymi partii Zieloni, Agnieszką Grzybek i Radosławem Gawlikiem, spotkał się prezes NIK Jacek Jezierski. NIK przeprowadzi kontrolę jeszcze w tym roku.
Przedstawiciele partii Zieloni 2004 złożyli wniosek do Najwyższej Izby Kontroli w sprawie gazu łupkowego. Domagają się pilnej kontroli procesu wydawania koncesji na poszukiwania oraz kontroli przestrzegania wymogów środowiskowych.
"Zielony Nowy Ład" - wizja przebudowy gospodarki, oparta na koncepcji zrównoważonego rozwoju i uwzględniająca politykę społeczną i ekologiczną - jest rozwiązaniem obecnych kryzysów - przekonywali Zieloni podczas piątkowej debaty w Warszawie.
Więcej na wyborcza.pl
W związku z pierwszym czytaniem tzw. ustawy „Przedszkole dla każdego dziecka” Zieloni zaapelowali do szefów wszystkich klubów parlamentarnych o poparcie tej inicjatywy. Projekt ustawy zgłoszony w trybie inicjatywy obywatelskiej przez ZNP jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu zakłada finansowanie przedszkoli z budżetu państwa oraz objęcie dzieci opieką przedszkolną od 2. roku życia. Projekt poparły organizacje kobiece, m.in. Porozumienie Kobiet 8 Marca, Fundacja Feminoteka, Fundacja MaMa.
 Jesteśmy skazani na manewry energetyczne. Mimo, że wielu ekspertów nie mówi tego głośno, nie wierzą, że Polska Grupa Energetyczna (PGE) wybuduje w planowanym terminie do 2020 r. pierwszą w kraju elektrownię atomową. Wśród nich część nie wierzy, że wybuduje ją w ogóle. Na razie to w ogóle nie wygląda optymistycznie.
 Nasza największa państwowa spółka energetyczna zabiega o otwarcie na zachodzie Polski, u granic z Niemcami, wielkiej inwestycji Na terenie gmin Gubin i Brody miałyby powstać wielka odkrywkowa kopalnia węgla brunatnego i opalana nim elektrownia. W 2009 r. mieszkańcy obu tych gmin zorganizowali referenda, w których ok. 70% uczestniczących w nich powiedziało tym energetycznym planom zdecydowane NIE.
 Niska emisja to według Wikipedii: "emisja kosmunikacyjna i emisja pyłów, i szkodliwych gazów pochodząca z lokalnych kotłowni węglowych, i domowych pieców grzewczych, w których spalanie węgla odbywa się w nieefektywny sposób, najczęściej tanim węglem, a więc o złej charakterystyce i niskich parametrach grzewczych. W wielu regionach i wsiach zamkniętych w dolinach jest przyczyną wysokiej śmiertelności i plagi nowotworowej".
Radek Gawlik, który gościł w naszej gminie z wykładem na temat zagrożeń uranowych został wybrany przez Kongres Zielonych przewodniczącym partii. Gratulujemy i liczymy na dalszą współpracę w obronie Sudetów przed skażeniem radioaktynym.
Radek Gawlik, który gościł w naszej gminie z wykładem na temat zagrożeń uranowych został wybrany przez Kongres Zielonych przewodniczącym partii. Gratulujemy i liczymy na dalszą współpracę w obronie Sudetów przed skażeniem radioaktynym.
 - W czasie szczelinowania, za pomocą którego wydobywa się gaz łupkowy, do ziemi trafiają ogromne ilości wody z chemikaliami. Proszę sobie wyobrazić, że do wykonania tylko jednego potrzeba tyle wody, ile zmieści się w 10 pociągach, z których każdy ma 40 wagonów. Skąd będziecie państwo ją brać i co później się z nią stanie – dopytywał się Radosław Gawlik.
 Nasi politycy przed wyborami winni obejrzeć „Gazowy kraj”, jeśli chcą służyć ludziom. Spojrzeć nie tylko na jasną, ale i ciemną stronę tej technologii. Nie oznacza to, że nie będziemy korzystać z gazu łupkowego. Ale jeśli korzystać, to mądrze, bez takiej dewastacji społecznej i ekologicznej jaką pokazuje „Gasland”.
|