 Dariusz Szwed i Przemysław Sadura w redakcyjnej dyskusji "Czy zielone musi być czerwone?"
 Przewodniczący Zielonych 2004 Dariusz Szwed podkreślił, że także nie skłania się do poparcia żadnego z kandydatów w II turze wyborów prezydenckich, ale jego partia oficjalne stanowisko w tej sprawie zajmie przed spotkaniem z szefem SLD. Więcej - na stronach TVP Info.
  Zieloni 2004 zdecydowali się nie poprzeć w II turze wyborów prezydenckich żadnego z kandydatów, ale zachęcają do głosowania.
  Przewodniczący Partii Zieloni 2004 Dariusz Szwed powiedział, że Grzegorz Napieralski uzyskał 78 punktów na 200 możliwych do zdobycia. W przygotowanym przez partię Zieloni 2004 indeksie najgorszy wynik uzyskał Bronisław Komorowski, który zebrał -128 punktów, Andrzej Olechowski zdobył -1 punkt. Siedem punktów na plusie miał Jarosław Kaczyński, Bogusław Ziętek zebrał 58 punktów. Zapraszamy do lektury.
   Przewodniczący partii Zielonych 2004 - Małgorzata Tkacz-Janik i Dariusz Szwed zorganizowali dziś wspólną konferencję prasową z popieranym przez nich kandydatem na prezydenta Grzegorzem Napieralskim. Decyzja Rady Krajowej Zielonych o poparciu lidera SLD zapadła po tym, jak Napieralski uzyskał najwyższy wynik w „Zielonym Indeksie” - zestawie wskaźników badających priorytety polityki ekologicznej, społecznej i ekonomicznej wybranych kandydatów na prezydenta Polski. Lider SLD uzyskał w nim 78 na 200 punktów .
  "Zielony Indeks", w którym zważyliśmy ważne dla Zielonych wartości, takie jak: sprawiedliwość ekologiczna, polityka ekonomiczna, równe szanse dla kobiet i mężczyzn, sprawiedliwość społeczna, poszanowanie dla wszelkich mniejszości, pokazał że pan Grzegorz Napieralski jest tym kandydatem, który otrzymuje od nas najwięcej dodatnich punktów - mówiła Tkacz-Janik. Dlatego właśnie - jak podkreśliła - jej partyjne koleżanki i koledzy zdecydowali, że to właśnie Napieralskiemu udzielą wsparcia w niedzielnych wyborach. Więcej - na stronach radia TOK FM.
Wśród pięciu analizowanych programów polityków i ich partii, najwyżej w Zielonym Indeksie sytuuje się Grzegorz Napieralski, lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który uzyskał 78 punktów na 200 możliwych. Na ostatnim miejscu znalazł się Bronisław Komorowski z wynikiem 127 punktów na minusie. Wyniki poszczególnych kandydatów pokazują, jak bardzo polityka w Polsce odbiega od głównego nurtu nowoczesnego, europejskiego myślenia o demokracji i zrównoważonym rozwoju.
  - Partia Zieloni 2004 sprawdzi programy kandydatów w wyborach prezydenckich. Do 15 czerwca partia przedstawi ranking kandydatów, zbudowany według przygotowanego przez nich "zielonego indeksu" - zapowiada przewodnicząca Zielonych 2004 Małgorzata Tkacz-Janik. Depesza Polskiej Agencji Prasowej pojawiła się w wielu serwisach internetowych, m.in. na portalu onet.pl.
Zdaniem Zielonych kandydaci ubiegający się o urząd Prezydenta RP unikają merytorycznej debaty. Dotychczas żaden z nich nie przedstawił spójnego programu, w którym odniósłby się do najważniejszych kwestii, jakimi żyje polskie społeczeństwo. Dlatego Zieloni sprawdzają programy kandydatów na prezydenta według specjalnie przygotowanego zestawu pytań. Do 15 czerwca Zieloni przedstawią ranking kandydatów zbudowany według wyników analizy wykonanej przy pomocy zielonego indeksu.
 Dyskusja na temat przyszłości energetyki to nie tylko rozważania natury technologiczno-ekonomicznej, ale przede wszystkim debata na temat modelu cywilizacji przyszłości. Nakładające się na siebie kryzysy – gospodarczy, energetyczny i klimatyczny – powodują, że konieczna jest zmiana podejścia do polityki energetycznej i polityki klimatycznej, dotychczas realizowanych odrębnie, poprzez ich zintegrowanie z polityką zrównoważonego rozwoju.
 Prezydent Krakowa żali się, że ekolodzy blokowali inwestycje przeciwpowodziowe. Czy więc na ekologów można zrzucić winę za rozmiar zniszczeń wywołanych przez wodę? Dariusz Szwed zapewnia, że nie zna ekologów, dla których życie ptaków byłoby ważniejsze niż ludzkie. - Musimy siąść przy stole i porozmawiać, a nie szukać wzajemnie wrogów - apeluje były minister budownictwa. Więcej - na stronach TOK FM
 Dariusz Szwed i Lutz Metz o energii atomowej, Andrzej Kraszewski Minister Środowiska, dr Janusz Żelaziński oraz Radosław Gawlik o zapobieganiu powodziom - posłuchaj.
  Brak wdrażania konstytucyjnej zasady zrównoważonego rozwoju powoduje, że w Polsce nadal dominuje technokratyczne podejście do powodzi: betonowanie rzek i budowanie coraz większych tam i wałów przeciwpowodziowych. Tworzymy kolejne groźne iluzje bezpieczeństwa. Nie można się w tej sytuacji dziwić, że każda powódź nas dramatycznie zaskakuje: technokratyczne podejście do powodzi jest najdroższym i co ważniejsze ostatecznie także nieskutecznym sposobem ograniczania ryzyka powodzi oraz zmniejszania ich skutków społecznych, ekonomicznych i ekologicznych. Zieloni od lat wskazują na potrzebę zintegrowanego podejścia do kwestii zmieniającego się klimatu, w tym gospodarki wodami.
  Tegoroczne wybory prezydenckie pokazują, że wyborcy i wyborczynie w zasadzie nie mają realnego wyboru – tak programowego, jak i osobowego. Jak zawsze, są skazani albo na głosowanie „przeciw” albo „na mniejsze zło”. Istnieje poważne ryzyko, że wybory prezydenckie pogłębią jedynie petryfikację sceny politycznej, doprowadzą do dalszej jej polaryzacji, utwierdzą społeczeństwo w przekonaniu, że ich wpływ na politykę jest niewielki.
 W dniach od 16 do 18 kwietnia obradował w Warszawie IV Kongres partii Zieloni. W jego trakcie delegatki i delegaci z całego kraju dyskutowali na temat aktualnej sytuacji politycznej, strategii partii, a także przyjęli szereg uchwał programowych i dokonali wyboru nowych władz. Ze względu na żałobę narodową w związku z katastrofą prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, Kongres miał charakter zamknięty.
|